Blog użytkownika Ultim4tr

Napisał : ultim4tr | pon., 09/15/2008 - 19:33

jakiś czas temu się dowiedziałem ze pewna osoba w moim otoczeniu jest niewiele słabsza ode mnie w wycisku (występuje w tej samej kategorii wagowej co ja)i jest rok młodsza muszę powiedzieć że się wkurzyłem ale gratulowałem mu ze jest lepszy ode mnie a co się okazało niedawno że koleś ładuje KOKS normalnie szczena mi opadła. Co z tego wynika dobre treningi samozaparcie wystarczy zeby być lepszym/równym koksiarzom bardzo się ucieszylem z tego faktu ze jestem jeszcze troche lepszy. Często mam dylematy zacząć cos wbijać przecież jakbym zaczoł to w krótkim czasie pobiłbym rekord polski bez problemu np wczoraj jak tak klata słabo mi szła myślałem ze całą siłownie rozbije i znowu mysli zacząć brać czy nie jak narazie trzymam się z dala ale to chyba potrwa juz niedługo

Napisał : ultim4tr | sob., 09/06/2008 - 22:12

: jest mi smutno i źle,
moje serce do mniego rwie,
siedzę tutaj i płakać mi sie chce...
bo on teraz nie przytula mnie:(

wszystko runeło jak domek z kart!
któtre zostały rozwiane na wietrze...
i odleciały daleko...
może się jeszcze kiedyś odnajdą?
w naszych marzeniach...

dlaczego tak jest?
że gdy ci smutno i źle przyjaciele podejda i pocieszą cię?
bo życie jak medal...
dwie storny ma!
ale gdy ujżysz tą dobrą...
to szczęście ci da!

skończyło się razem z latem
zamiast morza mam cisze
zamiast piasku szarą podłogę
i szukam na niej odcisku stopy
to była tylko przygoda.
dla ciebie...
pewnie tak miało być...
ale mi szkoda...

Napisał : ultim4tr | czw., 08/28/2008 - 05:36

Dziki bez przy drodze rośnie
opowiada bajki sośnie
o biedronce co mieszkała
w wielkim dębie
u świerszcza Michała.
Biedroneczka małą była
gdy ją mama opuściła
i tułała się po łąkach
zanim Michał jej nie spotkał.
Choć urodą nie grzeszyła
serce świerszcza wnet podbiła.
Teraz się nie rozstawają
i przygody wspólne maja.
Razu pewnego na jesieni
biedroneczke ktoś odmienił
uśmiech jej na buźce zgasił
oczka smutkiem łez napełnił.
I zmarniała biedroneczka
naszego Michała iskiereczka.
Cicho teraz w łużku leży
ukochany puls jej mierzy
miętę parzy i rumianek
tak im mija cały ranek.
Pierze,sprząta i gotuje
biedroneczki swej pilnuje
na doktora ciągle czeka
co ma przybyć dziś z daleka.
Bardzo sie biedronka boi
lecz poddaje MIchała woli
gdy ją w swych ramionach trzyma
gdy na nią patrzy smutnymi oczyma.
Doktor w białym swym fartuszku
przysiadł na biedronki łóżku
pooglądał i posłuchał
zajżał w gardło i do ucha
okulary na nos włożył
i do czoła dłoń przyłożył.
Rzecze...
owadziki me kochane
dajcie zaraz duży dzbanek
ja lekarstwo przygotuje
i biedronkę uratuje
Michał trzyma dzban bezradnie
gdzie co troche łza mu wpadnie
lekarstwa dajac łyżeczke
trzymając w ramionach biedroneczke.
Kocem szczelnie ją otulił
rączki jej w swych rękach tulił
po główce czasem pogładził
i tak zasnoł nasz owadzik.
Rano oczom swym nie wierzy
zdrowa biedronka w łóżku już nie leży
to miłość świerszcza ją uzdrowiła
i na nogi postawiła.

Napisał : ultim4tr | nie., 08/17/2008 - 15:25

Jesteśmy.......

zwykłymi ludźmi, którzy pochodzą z najrozmaitszych środowisk, posiadają różne wykształcenie i doświadczenie życiowe, są w różnym wieku i mają różne zainteresowania, ale łączy nas jedno - kochamy Boga i chcemy o Nim opowiadać innym.

ludźmi, którzy żyli daleko od Boga, ale ponieważ przyjęliśmy ofiarę śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu, staliśmy się dziećmi Bożymi.

ludźmi, którzy nie są doskonali, ale swoje upadki i grzechy wyznajemy Bogu, który zawsze przebacza.

ludźmi, którzy tak, jak wszyscy stykają się na co dzień z problemami i trudnościami, ale staramy się je rozwiązywać w oparciu o zawsze skuteczne wskazówki Pisma Świętego.

Wierzymy......

że Pismo Święte jest

natchnionym, nieomylnym i jedynie wiarygodnym Słowem Bożym.

w Wiecznego, Trój jedynego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego.

W boskość naszego Pana Jezusa Chrystusa, w Jego cudowne narodzenie z dziewicy Marii, w Jego bezgrzeszne życie, w Jego cuda, w Jego śmierć za nas i odkupienie dzięki przelanej krwi, w Jego zmartwychwstanie w ciele, wniebowstąpienie i zasiadanie po prawicy Ojca oraz w osobiste powtórne przyjście Chrystusa w mocy i chwale.

że odrodzenie z Ducha Świętego przez wiarę w Jezusa Chrystusa jest absolutnie konieczne do zbawienia grzesznego i zgubionego człowieka.

w potrzebę chrztu w wodzie jako wyznania wiary oraz praktykowanie Wieczerzy Pańskiej - zgodnie z poleceniem Pana Jezusa Chrystusa.

w chrzest w Duchu Świętym potwierdzony mówieniem innymi językami wg Dz. Ap. 2:4 oraz w manifestowanie się duchowych darów i służb.

w działanie Ducha Świętego, który zamieszkuje w człowieku wierzącym, uzdalnia go do pobożnego życia.

w zmartwychwstanie zarówno ludzi zbawionych, jak i zgubionych; zbawionych do życia wiecznego, a zgubionych na wieczne potępienie.

w Kościół Jezusa Chrystusa i jedność ludzi wierzących.

w praktyczną możliwość stosowania wiary chrześcijańskiej w codziennym życiu i w potrzebę służenia ludziom w każdej dziedzinie, nie tylko duchowej, lecz także fizycznej, społecznej.

Chcemy......

głosić wszystkim żywego Jezusa Chrystusa, którego interesuje los każdego człowieka.

pomagać ludziom zagubionym, zranionym, odrzuconym przez innych, ale kochanym przez Boga.

modlić się z potrzebującymi o zbawienie, przebaczenie grzechów, uzdrowienie duszy i ciała.

nieść pomoc ludziom związanym nałogami (alkoholizm, narkomania, nikotynizm) wierząc, że Bóg powołał człowieka do godności i wolności.

dbać o właściwe relacje międzyludzkie, eliminując plotkarstwo, intrygi, obłudę, a pielęgnując miłość, akceptację, szczerość i otwartość.

tworzyć model zdrowej rodziny, która daje rodzicom i dzieciom poczucie bezpieczeństwa oraz stwarza warunki rozwoju duchowego, intelektualnego i społecznego.
**************************************************

Tak spoglądam na ten świat i widzę już,że czas przyjścia Pana Jezusa Chrystusa jest bardzo bliski.Tak tęsknie do tego dnia,aby Pan już przyszedł i zabrał nas do Swojego Królestwa.Pragnę żyć z Bogiem i w wieczności śpiewać dla Niego Pieśni pochwalne,pragnę Go uwielbiać wiecznie,ponieważ godzien jest On wszelkiej Chwały,czci i uwielbienia!
Godzien jesteś Panie nasz ,Ty tylko jesteś godzien wszelkiej chwały czci i uwielbienia.
Jak długie jest to czekanie,ciągłe oczekiwane na Ciebie Panie.
Ty obiecałeś,że przyjdziesz dałeś nam słowo wiec proszę Cię przyjdź już Panie.Przyjdź Panie Jezu Przyjdź.
Więc błagam przyjdź po nas Panie,długie jest to oczekiwanie na Ciebie Panie.Przyjdź Panie Jezu Przyjdź.
Pan Jezus zmienił życie me powiedział to,że świat marny jest.Że życie wieczne Tylko w nim osiągnę i będę zawsze szczęśliwa.
Moja dusza Panie kocha Cię ,tęskni i uwielbia.Moja dusza pragnie widzieć Cię..Panie Jezu jesteś życie mym słodkością moich ust. Panie Jezu jesteś życiem moim już.
Kochani świat przemija wraz z jego grzesznymi pożądliwościami. czytając biblie widzimy,że czas przyjścia Pana Jest już tuż tuż. Żyjmy w uświęceniu każdego dnia i spełniajmy Boże przykazania.Żyjmy tylko dla Boga! Bo w nim mamy odkupienie odpuszczenie i zbawienie.
O niedługo przyjdzie Pan i zabierze nas do Królestwa Ojca Swego.
A wtedy my popłyniemy z Nim na obłokach do Nieba!! Alleluja!
Drogi czytelniku,czy Ty jesteś gotowy-a na spotkanie z Panem Bogiem......???

*

Napisał : ultim4tr | nie., 08/10/2008 - 06:28

co to za zjebany czas w moim zyciu? eh. caly czas cos i cos
poza tym innym faktem jest to ze zdalam sobie sprawe ze tak bardzo Go kocham ze az mnie to przerazilo. bo kochajac kogos tak bardzo jak jak Jego uswiadomilam sobie ze w jakis sposob staje sie ubezwlasnowolniona. jest dla mnie taki wazny ze az sie tego boje, boje sie ze nie jestem wazna dla niego w ten sam sposob co on dla mnie.
napisalam do niego jednego smsa w ktorym poprosilam go zeby mi powiedzial prawde odnosnie jednego zdarzenia ze nie bede zla i przestane o tym myslec w koncu. nie odpisuje juz od 3 godzin. nie wiem dlaczego. jednak gdyby tak sie stalo ze przyznalby sie do tego co podejrzewam ( a wiele na to wskazuje ze tak jest) to nigdy w zyciu juz bym sie do niego nie odezwala.

Napisał : ultim4tr | czw., 07/31/2008 - 00:47

ale pojechana sprawa.

przez głupi przypadek wysłałam zaproszenie do kumpla tej dziewczyny;/ fak.nawet nie wiem jak to sie stało.

humor mam całkowicie zjebany. 3 sms zero odpowiedzi.
któraś z nich siedzi na gg a ja nie wiem czy to ta.

pewnie się bawią dziś w końcu piątek.tylko ja jak ta debilka siedze w domu.

wszystko nie tak.
jutro pójdę się odchamic na zakupy...tylko że nic nie kupię bo studencka kieszeń wygląda cienko...zwłaszcza moja.

ale znajac mnie jutro wstane i znów będę zamulac...

wagą też jestem załamana a przecież wcale nie zjadłam dużo.

a TY M. bolisz dwa razy mocniej.

nie masz odwagi sie przyznac??
twój własny przyjaciel mówił że nieba mi przychylisz.boshe jak się pomylił.
teraz mam z nim lepszy kontakt niż z tobą..

bo to trudno jednego smsa napisac zajebiście trudno !!

Napisał : ultim4tr | wt., 07/22/2008 - 04:40

wogole smiac mi sie chce z tego wszystkiego ,bo obiecalam sobie ,ze nei bede podchodzila powaznie do facetow.Zawsze jest tak ,ze ma byc loozny uklad pozniej sie zakochuja i jest kwas a moglo byc tak milo przez dluzszy czas.Na poczatku zgadzaja sie na moja mysze a pozniej sa o nia zazdrosni i musze wybierac.... i takie tam!
A teraz wydaje mi sie ze jest idealnie
Mam swojego miska,myszke i kochanka wszech czasow hahaha

Napisał : ultim4tr | śr., 07/09/2008 - 04:01

ale tandetny dzień. hah. ;d No więc...
Rano o 10 poszłam do miasta z mamusią. Byłam w domu towarowym, ale tam nic ciekawego nie było. Potem poszliśmy do takiego sklepu ajnego (nigdy nazwy nie moge zapamiętać). Przymierzyłam dwie spódniczki, jedną żółtą a drugą w kratkę. Kupiłam tą w kratkę. Okazało się, że nie będę miała teraz jakiej bluzki ubrać, to szukamy i szukamy. Nic nie znaleźliśmy... Po wyszukiwaniach w diversie, szaie itp. stwierdziliśmy, że pójdziemy do babci misi. Posiedzieliśmy troche, wysikałam się. xD i poszliśmy dalej. Byliśmy w jakimś tam fajnym sklepie i była taka typiara i jej matka. I chciały coś tam ukraść i w ogóle, gadały:
- a może pasek chcesz?
- niee nie tu jest juz taki fajny. ;D więcej nie widzialam bo do przymeirzalni weszłam. Usłyszałam jedynie tyle jak mama gadała z tą sklepową, że ta matka i jej córka 3 raz są na kradzieży przyłapane, albo i więcej. ;D a ja beke miałam z tych kobitek.
Potem poszłam do domu. Mama do babci krysi. ^^ Obejrzałam You Can Dance (powtórkę) i poszłam się uczyć. Po kilku godzinach zadzwoniła babcia i pojechałyśmy do lasu po dziadka, bo był na rybach. ;d troche mnie tam komarki pogryzły, ale kit z tym. potem wróciłam. I robie to co robie, czyli pisze. haha ;p
twórczy dzień no nie? tak naprawde nudny. ;p to zdjęcie poniżej to ja. Interesujace no nie? ;>

Napisał : ultim4tr | czw., 06/26/2008 - 08:00

Szwecja znów w natarciu. Tym razem zespół o dość zmiennym składzie, ale akurat w momencie wypuszczenia tego klipu trio, o wdzięcznej nazwie Armia kochanków. Nie jestem pewna czemu, ale ich imidż nieodmiennie kojarzy mi się z osobą starego, dobrego markiza de Sade

*Army of lovers- Crucify

Teledysk- 5

Jak przystało na zespół w składzie mający dwóch gejów transwestytów i jedną fotomodelkę (nie jestem pewna co kryje się pod tym tytułem) teledysk jest kompendium wiedzy o różnych, niekoniecznie ogólnie akceptowanych, zachowaniach erotycznych- fetyszyzm, SM, bondage, odgrywanie ról... Teledysk jest też bardzo przydatny dla osób nieśmiałych, które wstydzą się udać do seks shopu. Mogą sobie one pooglądać dość odważną bieliznę, szczególnie męską, różne typy kajdanek, łańcuchów itp.

Muzyka- 5

Luzik. Na miejscu mniejszości seksualnych ułożyłabym do niej odpowiedni tekst i mieliby swój własny homo-hymn.

Tekst- 4

Spowiedź grzesznika--> patrz skład zespołu.

Ogólne wrażenia antyartystyczne- 5

Za walory edukacyjne i poznawcze pięć z plusikiem. Odradzamy homofobom.

pg

Napisał : ultim4tr | wt., 06/17/2008 - 18:29

Oli:*
Pojechał!!Szkoda, Trofe się powygłupialiśmy..Ogólnie to fajnie było:)
Cały czas czuje że jest dziś sobota dlatego że zawsze jest zjazd rodzinny w sobote i niedziela koniec..
Jutro muszę na jakieś zakupy wyskoczyć..Wesele Chesnego a ja nie mam ani butów ani kiecki a o pomyśle na fryzurę to już nie mam pojecia..Pomocy!!!
Ale ja marudzę..Dodam wam fotki z tego weselicha ale to jak zawsze potrwa trofe..:)Ale chyba za to mnie kofacie-w przenośni oczywiście..
Wpadnę jese wieczorkiem..
Buziaki:*
PoSdRóWkA dla mojej kofanej KAROLKI-głowa do góry..Będzie dobzie!!